Stylizacje z filmu „Cruella”, które zrobiły na nas wrażenie!

Londyn, lata 70. Czy nie można sobie wymarzyć jeszcze lepszego umiejscowienia w czasie, na akcję filmu modowego? Totalna modowa rewolucja tej dekady perfekcyjnie współgra z widowiskiem, jakie zaserwował nam Craig Gillespie. Modowe nurty, które rozkwitały w tamtej dekadzie mogliśmy obserwować i podziwiać w filmie o nieco szalonej, lecz piekielnie zdolnej projektantce Cruelli De Mon. I choć jej styl zdecydowanie nawiązywał do punkowego, to w filmie nie zabrakło kreacji haute couture i mistrzowskiego krawiectwa. „Cruella” to uczta dla oczu i zmysłów, którą fani mody będą celebrować jeszcze przez długi czas. Przyjrzyjmy się zjawiskowym stylizacjom i butom, które zagrały główną rolę!

spis treści

Cruella jest postacią fikcyjną, która od lat kojarzy nam się z jedną z najpopularniejszych disnejowskich bajek „101 dalmatyńczyków” z 1961 roku. Dotychczas znana nam była jako szalona postać, która pragnie obedrzeć ze skóry pieski w kropki, by zrobić sobie z nich futro. Dzięki filmowi „Cruella”, poznajemy ją zdecydowanie bliżej, podziwiając z przerażeniem jej geniusz tworzenia. Cruella, a właściwie Estella (w tej roli znakomita Emma Stone), już od najmłodszych lat wie, że chce zostać projektantką mody. Ma niebywały talent i dryg do szycia, jednak jej niepokorny charakter stale przysparza jej problemów. Nie pomaga jej też trudne dzieciństwo i okres dorastania. Estella zostaje sierotą i wspólnie z poznanymi drobnymi złodziejami próbuje przetrwać na przedmieściach Londynu.

Zdecydowanie w filmie pokazana jest miłość ze wzajemnością. „Cruella” bije wszystkich na głowę! I choć widzimy, że w Estelli tli się dobro i posiada ludzkie odruchy, to jednak okrucieństwo, z jakim się spotyka przez całe życie definitywnie kształtuje ją jako pełną rządzy zemsty kobietę, która absolutnie i zdecydowanie osiągnie wszystko to, czego pragnie. Jej szaleństwo idzie w parze z niebywałym talentem, dzięki czemu powstają zachwycające futurystyczne kreacje, które rzucaj nowe nieco mroczne światło na świat mody. Z pełnym podziwem obserwujemy przez ponad dwie godziny, sztukę wysokiego krawiectwa i jej mistrzowski poziom! Autorką kostiumów jest Jenny Beavan (laureatka 2 Oscarów!), która tworząc zjawiskowe stroje inspirowała się kolekcjami Diora, Balenciagi, Givenchy, ale też i Vivienne Westwood i Alexandra McQueena. Film w tym roku został nominowany do Oskara, w kategorii „najlepsze kostiumy”. Do tej pory udało mu się zdobyć nagrodę BAFTA, również w tej kategorii.

Czytaj także:  Dior – projektant wszechczasów

Twórcy filmowi nie raz już obsadzili kobietę w roli nieobliczalnej dyktatorki mody (chociażby w filmie „Diabeł ubiera się u Prady”). W „Cruelli” dominują dwie postacie. Baronowa (Emma Thompson) – uznana projektantka mody, inspirująca się latami 50. o bardzo dostojnym, robiącym wrażenie wizerunku. I nowicjuszka Cruella, która stawia wszystko na jedną kartę, tworząc spektakularne widowiska modowe. Starcie tych dwóch stylów pokazuje nam jak szerokie spektrum może kryć się w jednym słowie. Moda. Czym wyróżnia się Cruella? Przede wszystkim już sam jej wygląd jest bardzo oryginalny. Jej biało-czarna fryzura zdecydowanie umiejscawia ją w tej kolorystyce, gdzie zarówno jej projekty jak i same stylizacje są właśnie w tych barwach. Pojawiają się też ogniste diaboliczne czerwienie, symbolizujące anarchię i wyzwolenie oraz ogromną pewność siebie i chęć zwrócenia uwagi. Baronowa jest nudna, przewidywalna i choć jej kolekcje są popularne, estetyczne i piękne, to jednak przebojowa młoda, ekscentryczna i piekielnie utalentowana Cruella gasi ją na każdym kroku.

A wszystko to pokazane w estetyce lat 70. i ogromnych nawiązań do tej dekady. Ubrania z filmu „Cruella” korespondują z punkową rewolucją, jaka miała miejsce w tamtym czasie. Są wyzwolone, odważne i prowokujące. Dokładnie takie jak Cruella. Na szczególną uwagę zasługuje luksusowy second-hand, który odwiedza w filmie bohaterka. Butik z perełkami w stylu vintage absolutnie nawiązuje do londyńskiego butiku Vivienne Westwood, w którym dominował punkowy styl. Gdyby film o Cruelli powstał w latach 70., mógłby być perfekcyjną reklamą dla Westwood! Ale sama postać Cruelli jest wzorowana na jednym z największych projektantów, którym był Alexander McQueen. Nie ma co się oszukiwać, Cruella jest najlepiej ubraną postacią jaką kinematografia widziała kiedykolwiek. A my na ekranie możemy podziwiać aż 47 jej kostiumów! Praca przy tym filmie była prawdziwym wyzwaniem, oprócz stworzenia wizerunków dwóch zupełnie różnych projektantek, Jenny Beavan musiała przygotować jeszcze ich kolekcje. Każdą w innym stylu.

Czytaj także:  Plazacore – nowy modowy trend 2023

Choć są zaskakujące i szokujące, to absolutnie na długo zostaną w pamięci świata mody. Już sama postać Estelli i jej stylizacje nas inspirują, ponieważ młoda projektantka ubiera się w rockowym stylu pełnym skórzanych ramonesek, glanów i z mnóstwem czerni. Gdy jednak zmienia się w Cruellę, nie sposób jest oderwać od niej wzroku. Każda z jej stylizacji posiada efekt WOW, a śledzenie jej na ekranie nie pozwala skupić się na fabule filmu. Zobaczcie, które stylizacje zapadły nam najbardziej w pamięć:

Płonąca sukienka – gdy Cruella pojawia się pierwszy raz na balu u Baronowej, ma na sobie zgodną z dress codem czarno-białą kreację. Jednak w pewnym momencie podpala ją i jej strój zmienia się w zjawiskową czerwoną suknię!

Czerwona spódnica – robi ogromne wrażenie! Spódnica wykonana z 5060 płatków kwiatów, jest niebotycznie długa i ma ciągnący się za sobą tren. Połączona z czarną marynarką w wojskowym stylu, którą ciężko dostrzec pod obszerną ilością łańcuchów zawieszonych na szyi.

Czarno-biały płaszcz – Cruella pojawia się w nim, na jednym ze swoich kontrowersyjnych pokazów. Połowa płaszcza jest biała i ma na sobie charakterystyczne czarne cętki, druga połowa jest całkowicie czarna.

Złote spodnie! – to zdecydowanie coś, na co czekaliśmy! Te spodnie z powodzeniem można nosić nawet teraz! Mieniące się brokatem, z ekstrawaganckimi czarnymi wstawkami. Cudo! Cruella dobrała do nich skórzaną ramoneskę, która dodała grungowy charakter stylizacji.

Suknia z trenem z „worków na śmieci” – użyta do wyjątkowego performansu, w trakcie modowej wojny z Baronową! Cruella wjeżdża na czerwony dywan śmieciarką, z której wysypują się na pozór worki na śmieci. Sama Cruella wspina się na drabinkę umieszczoną na wozie, a gdy ten odjeżdża owe „worki” układają się w zjawiskowy pastelowy tren. Niesamowite widowisko!

Czytaj także:  Karl Lagerfeld – spod ręki mistrza

Na szczególną uwagę zasługuje również makijaż w filmie. On był zdecydowanie nierozerwalną częścią stylizacji. Za make-up odpowiadała Nadia Stacey, dzięki której Cruella jest bardzo wyrazista i punkowa! Jej oczy są obrysowane czarnymi kreskami, a powieki pokryte czarnym cieniem wychodzącym zdecydowanie za obrys oka. Cruella zaskakuje też nas intensywnymi i brokatowymi ustami w kolorze czerwieni, a podczas jej spektakularnych pokazów, makijaż jej oczu nawiązuje do przemian społecznych, punkowego stylu i anarchii. Największe wrażenie zrobił na nas napis „the future”, który Cruella miała na oczach, podczas wtargnięcia na jeden z pokazów Baronowej.

Modowy majstersztyk, który powinna obejrzeć absolutnie każda fanka trendów. „Cruella” to historia pełna pasji i miłości do mody, pokazująca niezwykły talent głównej bohaterki. To niezwykła komedia kryminalna, w której tytułowa postać zamiast pistoletu używa do zemsty… maszyny do szycia i igły. Absolutnie piękne modowe widowisko, w którym nie brakuje nawiązań do kultowej bajki o pieskach. Tym razem żaden ze zwierzaków nie ucierpiał, a Cruella nie była agresywna i okrutna wobec nich, skupiając całą swoją uwagę na bezdusznej Baronowej. Inspirująca postać Estelli, która zmienia się w Cruellę, na długo pozostanie w pamięci widzów, szczególnie, że w 2023 roku ma się ukazać druga odsłona filmu. Czekamy zatem na kolejną modową ucztę.


Katarzyna Martyn
Katarzyna Martyn

Moda. W tym jednym krótkim słowie kryje się ogromny świat pełen inspirujących projektów, zapierających dech w piersiach kreacji, luksusowych tkanin i po prostu pięknych rzeczy. Haute couture od zawsze ma szczególne miejsce w moim sercu i… szafie. Jako dziennikarka i certyfikowana stylistka oraz posiadaczka 70 par butów, 60 torebek i całej masy dodatków, każdego dnia odkrywam nowe, zaskakujące elementy wielkiego świata mody, o których uwielbiam pisać.


CCC KlubCCC Klub